Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

CB Radio DX Klub ZULU TANGO

CB Radio - radia CB - anteny - mikrofony - akcesoria
Teraz jest poniedziałek, 23 lip 2018, 09:02
  • Zobacz swoje posty
  • FAQ
  • Zarejestruj
  • MULTI-LANGUAGE INFO
  • Zaloguj

  • Strefa czasowa: UTC + 1

    Szukaj na forum

    Twoja wyszukiwarka







    Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
    Autor Wiadomość
     Tytuł: Albrecht AE 4180
    PostNapisane: niedziela, 26 wrz 2010, 14:46 
    Offline
    Zaawansowany
    Zaawansowany

    Dołączył(a): niedziela, 2 maja 2010, 11:57
    Posty: 186
    Radio: YAESU FT 450
    Antena: Hustler BTV5
    Albrecht AE 4180

    Albrecht AE 4180 posiada dopuszczenie BZT oraz znak CE. Wymiary zewnętrzne są umiarkowane. Wyróżnia się jedynie głębokość urządzenia, która wynosi około 18 cm i jest jeszcze powiększona o długość wtyczek oraz regulatorów. Obudowa w kolorze głębokiej czerni jest opatrzona białymi napisami, gałki są szare, przełączniki czarne. Wielki wyświetlacz LCD uzyskał podświetlenie w przyjemnym odcieniu zieleni.

    Nasz egzemplarz testowy wyposażony był w uchwyt mocujący. Pomyślano też o wyczerpującej, łatwo zrozumiałej instrukcji obsługi, kopii certyfikatu, schemacie ideowym i rozmieszczeniu elementów
    na płytkach. Nie zabrakło przepisów dotyczących korzystania z urządzeń 80-kanałowych wraz z formularzem rejestracji.

    Na tylnej ściance widzimy dwużyłowy, na stałe zamontowany kabel sieciowy oraz - co dla początkujących nie zawsze musi być oczywiste - gniazdko 2,5-mm do zewnętrznego S-metru.

    Prawa cześć przedniej ścianki jest lekko cofnięta. Nie nachodzi na nią płyta ze szkła organicznego, która przykrywa wskaźnik i jego pobliże. Sześciostykowe gniazdko mikrofonu z gwintowanym pierścieniem mieści się - tradycyjnie dla firmy Albrecht - w lewym dolnym rogu. Mikrofon elektretowy, który wchodzi w skład zestawu, jest duży, ma kształt kropli i dobrze leży w dłoni. Na jego górnej powierzchni znajdujemy dwa przyciski zmiany kanałów z wyraźnym progiem zadziałania. Przełącznik suwakowy, w modelu AE 4100 blokujący te przyciski, padł ofiarą redukcji kosztów - ta strata jest jednak łatwa do przebolenia. Brakuje zwyczajowego uchwytu do odłożenia mikrofonu. Tylna ścianka mikrofonu została wyposażona w metalowe oczko, wymagające odpowiedniego płaskiego haczyka. Kabel mikrofonowy ma solidną grubość i na pewno zesztywnieje podczas pracy w pojeździe w zimowych warunkach.

    Dostępne są inne modele mikrofonów, wyposażone w selektywne wywołanie i, oczywiście, sterownik do packet-radio. Ponad gniazdem mikrofonowym ulokowano przyciskowy wyłącznik zasilania. Z funkcji tej został więc odciążony regulator głośności. Rozwiązanie takie likwiduje konieczność poprawiania głośności po każdym rozpoczęciu pracy. W tej klasie cenowej jest to naprawdę niezwyczajny, ale przyjemny luksus.

    Dalej wprawo lśni wyświetlacz o wymiarach znacznie większych, niż zwykle spotykane. Obok numeru kanału pokazuje on rodzaj modulacji, tryb nadawania oraz priorytet kanału 9. Segment RX, symbolizujący odbiór, w naszym egzemplarzu nie był wyświetlany. Dolna krawędź wskaźnika zawiera 6-stopniowy paskowy S-metr, uzupełniony o segment "BUSY". Ukazuje się on natychmiast po odblokowaniu squelcha przez odbierany sygnał – kanał zostaje rozpoznany jako "zajęty". Wskaźnik jest łatwy do odczytania w każdym oświetleniu, przestaje być czytelny tylko oglądany pod ostrym kątem z dołu.

    Jeszcze dalej w prawo mamy pięć elementów regulacyjnych: trzy gałki i dwa przyciski. Dwie mniejsze gałki odpowiadają za regulację głośności (górna) i blokady szumów (dolna). Ich powierzchnia jest pokryta twardą, ryflowaną gumą i łatwo uchwytna. Ciemna kropka na każdej gałce spełnia rolę wskazówki.

    Łatwo uchwytna jest również trzecia gałka - przełącznik kanałów, charakteryzujący się dwudziestoma położeniami na obrót z wyraźnie zaznaczonym rastrem. Nad dużą gałką widzimy na koniec dwa bezpunktowe przełączniki: AM/FM i bezpośredni dostęp do kanału 9. Ten drugi przycisk ma trochę bardziej rozbudowane działanie: po naciśnięciu w czasie pracy na kanale 9, umożliwia natychmiastowy powrót do kanału, z którego nastąpiło przełączenie na kanał ratunkowy. Dzieje się to także w takim przypadku, gdy w międzyczasie wybierane były inne kanały.

    Praktyka
    Od lampek podświetlających wskaźnik rozgrzewa się przednia część radia, ale, na szczęście, tylko nieznacznie. Nie można więc poparzyć sobie palców przy dotknięciu regulatorów i przełączników. Dla odmiany, w ciemności trzeba je lokalizować na dotyk, ponieważ nie są podświetlane. Operowanie gałkami w gumowych okładzinach jest łatwe, ale utrudnione przez zbyt małe odstępy między nimi. Zasadniczo jednak Albrecht AE 4180 jest możliwy do opanowania od pierwszego razu. Zmiana kanałów jest mozolna i brakuje przycisków do szybkiego przestrajania góra/dół, w jakie są wyposażone wyroby firmy Alan. Ciągłe naciśnięcie jednego z przycisków na mikrofonie powoduje dość powolne przestrajanie, przy czym odbiór trwa dalej.

    Wskaźnik S-metru Albrecht AE 4180 jest w całym zakresie zbyt "skąpy", przy S9 ma przybliżone wskazania. Pracuje także po dołączeniu zewnętrznego miernika, który zresztą zostaje wysterowany z wystarczającą dynamiką. Wewnętrzny S-metr pomaga w orientacji, czy sygnał osłabł, czy nasilił się. Zwiększeniu wygody służą: automatyka AM/FM oraz pamięć kanału (pobór prądu: zaledwie 7 mA). Ta ostatnia cecha wymaga stałego dołączenia radia do zacisków zasilania: po odłączeniu od akumulatora pamięć ta traci swe zasoby.

    Część odbiorcza Albrecht AE 4180 przedstawia niezupełnie jednolity, ale zadowalający obraz: niezbyt głośny odbiór m.cz. był czysty i wyraźny (największy odstęp od zakłóceń Sl-NAD 37 dB) tak długo, jak długo dewiacja u partnera utrzymywana była w umiarkowanych granicach. Przemodulowanie prowadziło nieodwołalnie do zniekształceń, jako że szerokość pasma odbiornika w testowanym przez nas egzemplarzu wynosiła tylko 3,9 kHz. Nie do końca była też zadowalająca czułość: zaledwie
    0,8 uV przy SINAD 20 dB; jest to wielkość zadowalająca dla urządzeń ręcznych, ale nie mobilnych. W szczególności na nowych kanałach, które jeszcze są relatywnie wolne i gdzie można zrobić użytek z odbiornika ustawionego na wysoką czułość, nasz Albrecht AE 4180 radził sobie trochę za słabo. Wykazał się jednak wzorcową obróbką silnych sygnałów, mając tłumienie sąsiednich kanałów o wartości 70 dB oraz tłumienie modulacji międzykanałowej od 65 dB aż do 71 dB.

    Odbiór sygnałów pobocznych nawet przy użyciu anten o dużym zysku był w znacznym stopniu wykluczony: sąsiednie stacje przeszkadzają Albrechtowi tylko w największej bliskości albo wówczas, gdy same promieniują za dużo kanałów sąsiednich. Blokada szumów ma wysoką czułość i wyróżniający się zakres regulacji. Otwiera się ona i zamyka bardzo miękko, czyli bez przeszkadzającego stuku, ale drży niekiedy na progu przełączania, ponieważ histereza wynosząca 0,01 uV jest nieco za mała. Bardzo cichy, ale jednak słyszalny szum utrzymuje się mimo zamknięcia blokady. Pozostałości m.cz. nie są słyszalne, nie są z nimi związane żadne warte wzmianki zakłócenia. W czasie jazdy, obok zakłóceń od zapłonu, stwierdziliśmy także inne hałasy elektromagnetyczne.

    Nadajnik wywarł na nas dobre wrażenie swym bardzo małym poziomem niepożądanych emisji, jak również trochę jednak za dużą - mocą wyjściową: 1,2 W (AM) i 4,5 W (FM). Zadowalające było przenoszenie mowy przy obydwu rodzajach modulacji: do 95 dB przy dewiacji 2 kHz (FM) lub głębokości modulacji 87% (AM). Podobnie, jak w poprzedniku w AE 4100, jakość modulacji i przy AM, i FM określana była przez wszystkich rozmówców jako wyraźna i naturalna.

    Podsumowanie
    Albrecht AE 4180 może obecnie być najkorzystniejszym cenowo radiem 80-kanałowym. Oprócz tego, jest on także wart zakupu: poza podstawowymi funkcjami dysponuje wyświetlaczem LCD, oddzielnym "głównym wyłącznikiem", a także gniazdem dla S-metru. Ponadto odznacza się – dzięki wbudowanemu mikrofonowi – doskonałą modulacją, a na dodatek naprawdę dobrze wygląda.

    Plusy AE 4180:
    + 80 kanałów
    + głośna, naturalna modulacja
    + przystępna cena

    Minusy AE 4180:
    - odbiornik nieco "głuchy"


    CB-Funk


    Góra
     Zobacz profil Wyślij e-mail  
     
     Tytuł: Re: Albrecht AE 4180
    PostNapisane: sobota, 11 gru 2010, 18:54 
    Offline
    Średnio zaawansowany
    Średnio zaawansowany

    Dołączył(a): poniedziałek, 15 lis 2010, 14:53
    Posty: 48
    Lokalizacja: QTH LOCATOR:JO92AH
    Radio: TS-450S-AT + TS-140S
    Antena: FUTURA 5/8*6 + DIPOL
    Mic: IN 908-tiuning
    Obrazek

    _________________
    161ZT832 op.Lech QTH locator : JO92AH


    Góra
     Zobacz profil Wyślij e-mail  
     
    Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
    Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

    Strefa czasowa: UTC + 1


    Kto przegląda forum

    Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


    Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
    Nie możesz odpowiadać w wątkach
    Nie możesz edytować swoich postów
    Nie możesz usuwać swoich postów
    Nie możesz dodawać załączników

    Szukaj:
    Skocz do:  
    cron
    Powered by phpBB © 2000-2015 phpBB Group  
    Partnerzy CB-radio  CB radio

    phpBB SEO